Mglisty wschód nad zalewem Cierpisz

Jak ja dawno nie byłem już na jakimś ładnym wschodzie słońca, w piątek nadarzyła się okazja  i postanowiłem wykonać zdjęcia nad zalewem w Cierpiszu. O tej porze trzeba niestety wstać o 3:00 w nocy ja wstałem nieco wcześniej i już o 3:30 byłem na miejscu, gdzie przywitały mnie przepiękne mgły unoszące się nad zalewem i jego dopływem rzeczki Tuszymka.  Do wschodu było sporo czasu dlatego mogłem sobie poobserwować naturę jej zapach i dźwięki, a wszystko to w tajemniczej aurze, którą sprawiała mgła. Uważam, że pod kątem fotograficznym to miejsce jest najpiękniejsze właśnie o wschodzie, a kiedy są mgły nabiera wręcz magicznego wymiaru. Pozwólcie, że przedstawię Wam wybrane kadry z tego poranka. 







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bukowe Berdo i wymarzony zachód słońca

Polowanie na listopadowe mgły

Bieszczadzka jesień na Połoninie Wetlińskiej